To ja się może wypowiem o ejajach i elelemach skoro przy każdej wyobrażalnej okazji ktoś o to pyta. Przede wszystkim uważam, że nadmierne upraszczanie jest takim samym odchyłem, jak panika, że ejaj zabierze 99% pracy, i że ma świadomość. Nie jest to dobre, bo potem ktoś, kto słucha takiego upraszczania z podśmiechujką, zostanie np. poszkodowany przez dokonującą się głęboką transformację całej gospodarki, będzie zły i się odchyli w drugą stronę. Więc postaram się dopomóc w wyśrodkowaniu tego u...